niedziela, 18 października 2015

Uczymy się mówić


Różyczka nadal lubi czytać. Inne jej ulubiony zabawy to: plac zabaw Peppy, domek dla lalek i serwis. 
Nadal uczymy się mówić. Róża potrafi już zgłaszać potrzeby, np. "Mleko!", "Siusiu!", skomentować niektóre rzeczy, np. "Emil płacze.", "Róża lubi liczi.", odpowiedzieć na proste pytanie "Co to?", wykonać proste polecenie np. "Wyrzuć do kosza!". Reszty dopiero się uczymy, efekty przychodzą drobnymi kroczkami. Cieszymy się z każdego nowego słowa i zwrotu.
Kiedy Róża nie rozumie, co się do niej mówi, powtarza to, co usłyszała. Bardzo bym chciała, żeby więcej rozumiała z tego, co do niej mówimy i żeby sama zaczęła coś mówić od siebie. Przydałoby się też, żeby łagodniej reagował, jak się zdenerwuje, ponieważ wtenczas krzyczy. Czasami denerwuje się przy głośnych dźwiękach, np. robot kuchenny. Lubi dzieci, zajęcia dodatkowe, muzykę, jazdę autem, basen, wyjścia z domu i pizzę. Jest wesoła i lubi się wygłupiać. Czeka nas jeszcze dużo pracy, żeby mogła pójść do normalnej szkoły, ale jestem przekonana, że tak się stanie i że będzie w czymś na prawdę dobra (może w muzyce?).


Róża czyta.


Toja Ci mamo poczytam 2


Róża i liczby


Aspekt czasownika


Geomag - zabawa z braćmi


Sekwencje - próbujemy.


Sekwencje


Opowiadamy obrazki.


Rysujemy po śladzie.


Liczby z bratem


Picasso:-)


Dobieramy słowa.


Domino


"To i to"


Opowiadamy obrazki.





Czasowniki


Opowiadamy.


Dopasowujemy kształty.


Poczytaj mi Róża!

14 komentarzy:

  1. Wspaniale, że Róża czyni postępy. ( I podrosła :)) Duża w tym zasługa chyba Twoja Marto, bo widzę, że intensywnie ćwiczycie :). Powodzenia!

    OdpowiedzUsuń
  2. Brawo dla całej rodziny :))) buzia sama się cieszy czytając o sukcesach.... Buzia sama się śmieje widząc jak super się bawicie!

    OdpowiedzUsuń
  3. zagladam codziennie i czekam na wpisy .Zobaczysz jakie Rozyczka zrobi postepy po dluzszym leczeniu my mamy 10 miesiecy leczenia za soba chelatujemy .mamy w donu inne dziecko mala mowi w 2 jezykach i rozumie chodzi od sierpnia do przedszkola i ke uwielbia na pierwszym spotkaniu z wwychoawYnia uslyszalam ze mloda jest jak rowiesnicy i mic po niej nie widac mamy jeszcze problem z placzliwoscia ale pracujemy nad tym powodzenia i zycze wam takich efektow

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się. A jak było przed tymi 10 miesiącami? Ja się powoli zaczynam denerwować. Róża bierze leki, unikamy mleka, glutenu, cukru, ale po skoku umiejętności po pójściu do przedszkola i rozpoczęciu terapii lekami, teraz postępy są raczej powolne (pojedyncze kolejne słowa), które mogą się wiązać po prostu z nauką. Róża mogłaby się też lepiej zachowywać. Nie bardzo wiem, co jeszcze mogę zrobić. jeszcze nie zaczęliśmy chelatacji. W przyszłym tygodniu mamy wizytę, więc może wtenczas. A co u was najbardziej pomogło?

      Usuń
  4. po zeszlorocznej wigilji usiadlam i ryczalam Madzia miala 2,5 roczku zglaszala potrzeby typu siis kupke jesc i tyle miala wlasny swiat zawieszala sie jak byla zmeczona najgorzej bylo z zachowaniem i wytlumaczeniem jej ze nie wolno sceny na placu zabaw bo noechcials do domu zdarzalo sie jej wbic mi paznokcie w twarz gdy niedostawala tego co chce ciagle ustawianie szeregow co doprowadzalo mnie do szalu , nam bardzo pomogla dieta bezmleczna mlodej wyszlo ze gluten jej nie szkodzi tylko kazeina wiec wprowadzilismy scisla diete bezmleczna jak gdzies pisze na etykiecie sladowe ilosci mleka to tez niepodajemy trzeba naprawde byc konsekwentnym bo dieta duzo daje , co do suplementacji to fajne efekty zauwarzylam po omega swirl .a co do chelacji czy pomaga hmm okaze sie bo to ostatni etap i moze trwac nawet rok narazie po 4 cyklu mala zaczela fajnie pracowac wyobraznia np bierze pusta butelke i udaje ze to samolot i lata po pokoju nasladujac ze samolot leci albo bawi sie pluszakami i odgrywa scenki z nimi ze ida na obiad itp

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Efekty były stopniowe, czy to był skok? Róża siku zgłasza, kupę nie zawsze, jedzenie i inne rzeczy, które chce to pokaże, ewentualnie powie mleko itp., ale pogadać z nią nie można. Sprawia też wrażenie, że mało rozumie z tego co się do niej mówi, często powtarza, to co mówimy. Jak się denerwuje to krzyczy. Natomiast potrafi naśladować i się bawić w udawane zabawy. Lubi się wygłupiać i bawić z braćmi. Jest wesoła, jej twarz zdradza emocje. Ma trzy lata i półtora miesiąca. Nietolerancji żadnych nie ma. Ma tylko alergie na mleko i używamy neocate albo koziego. Glutenu i cukru unikam, ale planuję to zaostrzyć i w ogóle nie podawać. Generalnie już nie wiem, co mam robić. Zamówiłam ten olej, o którym piszesz. Dostaje też dwa razy w tygodniu zastrzyki Cortexin z Ukrainy, które podobno wspierają pracę mózgu i stymulują mowę i całą stertę różnych leków, suplementów i kremów z Nutrilabo.

      Usuń
  5. jal patrze z perspektywy czasu to stopniowe efekty chociaz duzy skok zrobila jak bylismy w Polsce na wakacjach u dziadkow duzo slow Polskich poznala i zaczela widziec roznice miedzy angielskim a polskim ona potrawi odpowiedziec na pytanie a potem tlumaczy a po polsku i tak do pani w przedszkolu. nie rezygnujcie z leczenia ja wiem ze jest drofie i sa momenty zalamania ale wielu rodzicow popelnia ten blad rezygnuje a potem ma pretensje do dr Cubaly ze oszukuje moje dzoecko jest zywym dowodem ze DAN dziala my najfajniejsze jest jak po zabronoenou czegos mala odwraca sie na piecie i sie obrarza a zaraz wraca z psieprasiam no mamis sluchaj co mowie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. My na pewno nie zrezygnujemy z leczenia, chociaż koszty są trzy razy większe przy trójce dzieci. Emil ma teraz 30 zabiegów w komorze hiperbarycznej, a dzisiaj dostałam wyniki Stasia na koinfekcje i ma jakieś inne choroby, ale w zasadzie, jak dla mnie jego stan jest aktualnie ok (poprawiło mu się z koncentracją). Dla Róży też bym chciała komorę, ale obawiam się, że nie wyleży.
      Bardzo bym chciała móc z Różą porozmawiać...

      Usuń
  6. Pamiętaj proszę o propozycji przyjazdu do naszego ośrodka... To tak a propos rozmawiania

    OdpowiedzUsuń
  7. Odpowiedzi
    1. Tak, dzisiaj mieliśmy. Róża ma być chelatowana. Z Włoch mamy zamówić jakieś czopki, oprócz tego różne suplementy z Nutrilabo. Staś ma koinfekcje babesiozy i bartonelli. Ma mieć zmienioną w związku z tym antybiotykoterapię. Różę i Emila mamy przebadać na te choroby.

      Usuń