sobota, 26 września 2015

Naturalne leczenie boreliozy

Jestem właśnie po lekturze książki "Naturalne leczenie boreliozy". Bardzo mnie wciągnęła!:-) Spodobało mi się bardzo podejście do leczenia głównie przez zioła. Staś dostaje już do picia czystek i do zagryzienia korzeń szczeci z miodem. Gdyby chodziło o mnie pewnie zdecydowałabym się w pierwszej kolejności tylko na takie leczenie, ale przy dziecku chyba potraktuję to jako uzupełnienie leczenia. Jak nie pomoże sterta leków i suplementów od lekarki DAN! , to na pewno szczeć pomoże!:-)


15 komentarzy:

  1. Pewnie, ze pomoze! Trzymam kciuki :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja chyba coś ominęłam..Staś ma powikłania po boleriozie...

    OdpowiedzUsuń
  3. Dopiero niedawno dowiedzieliśmy się, że te problemy z koncentracją to nie Asparger, ale borelioza. Dzisiaj pobierałam mu krew na koinfekcje przy boreliozie, ale nie wiem, kiedy będą wyniki. Mam nadzieję, że surowica dotrze w całości i dobrym stanie do laboratorium, bo Staś ciężko zniósł pobieranie krwi...

    OdpowiedzUsuń
  4. ...ojej... To są powikłania od ugryzienia kleszcza..wyszło podczas rutynowych badań... Zobacz jakie rozbieżne diagnozy...

    OdpowiedzUsuń
  5. ...ojej... To są powikłania od ugryzienia kleszcza..wyszło podczas rutynowych badań... Zobacz jakie rozbieżne diagnozy...

    OdpowiedzUsuń
  6. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  7. martuś wejdź proszę na ten blog..a propos boreliozy
    http://czymzajacmalucha.pl/inne-wpisy/541-neuroborelioza-podstepna-choroba-ktora-zmienila-moje-zycie.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, przeczytałam. My się zdecydowaliśmy na najdroższy, amerykański wariant leczenia, tzn. przez rok będzie dostawał jakiś niemiecki antybiotyk do tego kilkanaście innych też sprowadzanych z Holandii leków (najlepsze probiotyki, leki na odporność, na niedobory witamin, na koncentrację itp., jakieś inne leki osłonowe). Oprócz tego sama mu daję różne napary ziołowe (szczeć, czystek, rdestowiec), olejek z oregano, olej lniany. Jak to mu nie pomoże, to już nie wiem co. Na szczęście poza koncentracją nie zauważyłam u niego jakichś innych poważniejszych objawów, a dzięki "zapasowi" wiedzy dajemy sobie radę.

      Usuń
  8. Cześć Zizi, mojemu tacie pomogło leczenie boreliozy metodą UBIOLYME. Miano przeciwciał spadło praktycznie do 1/10 poziomów sprzed leczenia, i ustąpiło 90% objawów. Mam gdzieś skany spolszczenia tej książki. Mogę Ci wysłać te skany za darmo jak chcesz. Mój email: kasiam73@prvmail.pl

    OdpowiedzUsuń
  9. A jaki to antybiotyk i jakie leki z Holandii będziesz podawać? Mam chorego w rodzinie i szukam wiadomosci na ten temat. A u kogo się leczycie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Leczymy się u dr Cubały-Kucharskiej. Leczy Stasia od paru miesięcy i w międzyczasie leki się zmieniały, antybiotyki też różne na zmianę bierze (nie wszystkie w tym samym czasie, ale po kolei. Aktualnie ma m.in. Keimax, Sumamed, Malarone, Omni-biotic, Theralac, Saccharomyces Bolulardi, Nystatyna, Transfer Factor Lymes, Tri-Fortify, Carnityne, B Complex, P5P, Phoschol, Selenium, Cognicare, Humatin, Fluconasol. Daje mu też sama zioła (szczeć i herbatki na boreliozę).

      Usuń
  10. Marto a możesz mi też wysłać na maila te książkę ( marysia602@op.pl) ? Mój tato też ma neuroborelioze przyjmuje biotrakson ale coś słabo idzie powrót do zdrowia. Możesz napisać coś o tej metodzie Ubiolyme. Będę wdzieczna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety nie dotarła do mnie ta książka. Z książek o boreliozie na razie czytałam "Naturalne leczenie boreliozy". Mam w wersji papierowej.

      Usuń
  11. Profilaktycznie używam od dłuższego czasu urządzenia od Noma Medica - BRT Stymulator Homeostazy. Dodaje sił witalnych, wzmacnia odporność, idealna rzecz na okresy sprzyjające osłabieniu organizmu – ciężka praca, złe warunki atmosferyczne itp.przejdź

    OdpowiedzUsuń
  12. Wiesz co, tej choroby absolutnie nie wolno lekceważyć. Naprawdę powinniście sobie więcej poczytać na ten temat. Zobacz tutaj, jak walczyć z boreliozą!

    OdpowiedzUsuń