środa, 13 maja 2015

Początek terapii


video

Róża rysuje drogę.

video

Człapu, człapu, człap... Piosenki do powtarzania.

video

 Myjemy misia (zadanie z terapii).


Przełamywanie schematów: podaj wieżę, podaj pionka, podaj dwa pionki itp.

video

Nawlekamy (zadanie z terapii).



Układanie zdań.

video

Bańki - zabawa z bratem.


Ulubione układanki.

Byłam mile zaskoczona na ostatniej terapii, bo dostałyśmy nowe, ciekawsze zadania. Otrzymałam też opis badania metodą monachijską, które miała robione tydzień wcześniej. Trochę mi nie pasuje formuła nagród po wykonaniu zadania i zabierania ich przed kolejnym zadaniem, ponieważ do tej pory, jak już, to stosowałam nagrody społeczne, typu "brawo", "super" itp. Ale póki co korzyści tej terapii (behawioralna) są większe niż niedogodności i jeszcze nie mam porównania z innymi, ponieważ nadal czekamy na termin.
Już jesteśmy po EEG (wyniki za tydzień), poszło fajnie, Róża ładnie zasnęła. W Buku ok i pierwsze spotkanie z psychiatrą (tylko ze mną) też dobrze. Decydujące będzie kolejne (za dwa tygodnie), już Różą. Mam nadzieję, że wszystko uda się pozytywnie zakończyć, Róża dostanie papiery i będzie mogła od września rozpocząć terapię w przedszkolu integracyjnym. Mamy już podpisaną umowę (z zaznaczeniem dostarczenia dokumentów) i Róża będzie miała 3 godziny dziennie terapii indywidualnej i dwie godziny w grupie z własnym asystentem, do tego raz w tygodniu dogoterapię, neurologopedę, muzykoterapię, 2 x tygodniu rytmikę, czego chcieć więcej... Trzymam więc kciuki, że sprawę przedszkola uda się pomyślnie sfinalizować.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz