niedziela, 11 maja 2014

"To ja Ci mamo poczytam"

Różyczka bardzo lubi, jak jej czytam książeczki. Jak się bierzemy do czytania, to często od razu dwie skrzynie książeczek dziecięcych. Co jakiś czas najczęściej czytane książeczki zamieniamy na inne, żeby się nie znudzić. Niedawno do naszej dziecięcej literatury dołączyłam serię "To ja Ci mamo poczytam" pani Marii Trojanowicz-Kasprzak - poziom 0 i poziom 1. Muszę przyznać, że Róży bardzo się książeczki podobają, podobnie zresztą, jak jej koleżankom z podwórka, które zachęciłyśmy do czytania globalnego. Róża cieszy się na odgłosy kotka: "miauuu" w książeczce z poziomu 0, troszkę się chowa przy syczącym wężu i pokazuje na wąs w książeczce o wąsach:-) Teraz planujemy zakup poziomu "2", bo Róża serie 0 i 1 pochłania w całości przy każdym czytaniu!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz