sobota, 4 maja 2013

Nic nie wiesz o dzieciach!

Różyczka skończyła wczoraj ósmy miesiąc. Raczkuje, pełza i mówi "mama", także jest nieźle! Jednej rzeczy tylko z przypisanych na ten miesiąc nie robi. Podobno dzieci zaczynają mówić szeptem. Róża zdecydowanie bardziej woli głośniejsze formy komunikacji:-)
 

Mała matematyczka...
 

Z ciekawości translatorem google'a przetłumaczyłam blog na angielski. Róża została Rubellą... Potem sprawdziłam w słowniku i faktycznie - "różyczka":-)

Stasia żaba z ciastoliny:


Mogę już oficjalnie się pochwalić, że Emilek również czyta i pisze! Zrobił dla Stasia listę gości na szóste urodziny (które Stasiu ma za miesiąc:-)


Pisane...


Emil czyta, tym razem po angielsku...



 Kąty i wielokąty - trójkąty prostokątne, równoramienne itp.

Interpunkcja - kiedy przecinek...


Ustawianie godziny dla Emila, dla Stasia trudniejsza wersja: ustawienie godziny kilka godzin i minut później.


Mój pierwszy słownik...


Chłopacy ściągają sobie na telefon taty jakieś gierki. Kiedy grają w coś na telefonie, to się pytam, czy to gra edukacyjna, a Emil zawsze odpowiada, że tak i zaczyna wymyślać, na czym polega ta "edukacyjność":-) Ostatnio stwierdziłam, że muszę przejrzeć ten telefon i pokasować niepotrzebne rzeczy.
Emil: Ale przecież dzieci mogą grać we wszystkie gry!
Mama: Nie, tylko w te, w które mama pozwala!
Emil: Nic nie wiesz o dzieciach!:-)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz