czwartek, 2 maja 2013

Do czego są mamy i coś tam o szkole...

Mama: Do czego są mamy?
Staś: Żeby przytulać!
Emil: Żeby pilnowały dzieci!
Staś: Żeby pobić potwory!
Emil: Przecież mamy nie pobijają potworów! Żeby ze mną ćwiczyć! I żeby dzidziusie rosły!
Staś: Żeby karmić dzidziusie!
Emil: I żeby dać im pić!


W naszej szkole podstawowej są już wyniki naboru do pierwszych klas. Klas jest do G, w każdej około 25 dzieci, mniej więcej po równo chłopców i dziewczyn. Poza klasą Stasia (sześciolatków), gdzie jest 20 dziewczyn i 5 chłopców! W sumie się z tego cieszę, bo jakby Stasiu się nudził na lekcji (bo będzie więcej umiał), to i tak nie będzie miał z kim broić. Jak jest więcej dziewczynek, to może klasa będzie spokojniejsza, wyższy poziom (dziewczynki chyba w tym wieku się szybciej rozwijają). Poza tym na tym etapie zazwyczaj dzieci trzymają się według płci i potem idąc do szkoły średniej chłopcy boją się otworzyć buzię do dziewczyny, no a mając tyle bab w klasie, będzie musiał nauczyć się z nimi gadać!:-) Z minusów, jak jest mniejszy wybór kolegów, nie wiem czy znajdzie jakiegoś "super kumpla", no i jest nieparzysta liczba chłopców, więc ktoś będzie siedział sam... Bardzo bym chciała, żeby Stasiu już wcześniej poznał jakiegoś fajnego kolegę, no bo zazwyczaj z tym z kim się w pierwszy dzień usiądzie, potem tak się zawiązują przyjaźnie... Chłopacy chodzą do przedszkola w innym mieście, więc nawet spośród dziewczyn z klasy nikogo nie znamy...

5 komentarzy:

  1. A nie myślałaś o edukacji domowej?
    Nie boisz się, że będzie się potwornie nudził w szkole? Przy jego wiedzy...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W domu na pewno nadal będziemy się razem uczyć, a na te 4 godziny może iść do kolegów do szkoły (mama w tym czasie z Różą coś zrobi albo chatę posprząta). Jakby coś było nie tak, to będziemy myśleć (dobrze, że jest taka możliwość:-)

      Usuń
  2. Ale taka możliwość jest tylko jeśli złożycie odpowiednie podanie z opinią z PPP do końca maja, potem nie ma odwrotu :( Będziecie musieli chodzić do szkoły, nawet jeśli coś będzie nie tak...

    OdpowiedzUsuń
  3. Wiem. Na razie nie planujemy edukacji domowej. Myślę, że w pobliskiej szkole wszystko będzie ok, a Stasiu pozna fajnych kolegów:-)

    OdpowiedzUsuń