czwartek, 22 listopada 2012

niedziela, 18 listopada 2012

Ciekawe programy dla dzieci

Emil zrobił to zdjęcie:


Ostatnio wypróbowywałam triale programów ze strony brillikids.com - little math, little musician i little reader. Wszystkie są bardzo fajne. Stasiowi i Rózy najbardziej się spodobała matematyka. W zasadzie to ta próbka całkowicie wystarcza do nauczania matematyki metodą Domana. Różyczka lubi oglądać czerwone kropki, a Stasiowi najbardziej podoba się liczenie po chińsku:-) Spróbował nawet sam je narysować. Nie wiem czy dobrze:-)


Emilkowi natomiast bardzo się podoba Little Musician, szczególnie klaskanie do rytmu, wtenczas sam klaszcze, a ja klaszczę Różyczki rękoma albo nóżkami, jej też się to podoba:-) Emil jeszcze chce, żebym śpiewała akordy, które grają - staram się, jak mogę:-)
Do nauki czytania po angielsku mamy wprawdzie kilka programów, ale ten też jest bardzo fajny... Gdyby nie to, że te programy są takie drogie, to chętnie bym się zaopatrzyła w Little Musician i Little Reader. Może ktoś może mi polecić na mail jakiś fajny program, ja ze swojej strony wypróbowałam i mam płyty z serii:
http://kidsinglish.com/
http://www.hookedonphonics.com/
http://www.rocknlearn.com/ 

Do czego można wykorzystać kasety magnetofonowe - klocki?


Stasiu układa 100 elementów.


Emilek 24 elementy.


Emilek łączy kropki i liczby.


Emilek nas balecie. W styczniu mają występ, ale będziemy na turnusie rehabilitacyjnym.

video


wtorek, 13 listopada 2012

Halloween

Stasiu miał w przedszkolu Halloween.



Różę fascynuje karuzela. Podobno dzieci do 4 miesiąca widzą tylko kontrastowe kolory. Róża różowy najwyraźniej już widzi, patrzy się na karuzelę z zaciekawieniem 15-20 minut:-)
Mam dla niej kilka ciekawych zajęć, żeby się nie nudziła i nie płakała:
  • pokazuję jej kartki z napisami (włąsnoręcznie przygotowane z dużymi literami) i kropki Domana - 3 minuty
  • prezentacje na laptopie - 15 minut
  • karuzelę nad łóżeczkiem - 15 minut
  • kładę ją w gondoli na tarasie - 2 godziny
  • patrzy, jak Stasiu skacze na macie
  • bujam na leżaczku albo chłopacy wożą ją w leżaczku po domu
  • leży na macie edukacyjnej - zależy od humoru
  • huśtam na huśtawce dla niemowlaków
  • noszę ją
  • a jak nic z tego jej nie pasuje (jest zmęczona) - daję jej smoczek, przytulam i kładę się z nią do łóżka - prawie zawsze zasypia (najczęściej ja też:-)
Ale w zasadzie i tak najwięcej czasu spędza w aucie - trzeba zawieźć chłopaków do przedszkola, odebrać, pojechać na zajęcia dodatkowe, na rehabilitacje, do lekarza, do sklepu itp. (słuchamy wtenczas w aucie np. czerwonego kapturka po angielsku albo hiszpański z Pawlikowską). Na szczęście nasz wózek się SUPER sprawdza - ekspresowo można wszystko załatwić, co przy trójce jest konieczne (żeby np. na jakimś parkingu się nie porozbiegali, zanim ich poprzypinam w fotelikach).


Emilek w Barcelonie. Dzisiaj jest w szpitalu. Niedługo będzie po zabiegu - mam nadzieję, że wróci zupełnie zdrowy.



poniedziałek, 12 listopada 2012

Listopad

Emilek uczy się czytać zdania.


Emilek narysował swoją "dziewczynę" z przedszkola. Ładna?:-)


Stasiu pisze list do babci.


Róża uczy się z "Your baby can read".
Stasiu skacze na macie.

video

Emilek poleciał wczoraj z tatą do kliniki w Barcelonie. Pierwsze zdjęcia: