sobota, 21 kwietnia 2012

Elementarz


Dla urozmaicenia kupiłam Emilkowi nowy elementarz. Codziennie czytamy kilka stron. Emilek nie umie jeszcze skupić się tak jak Staś, więc 5-10 minut dziennie próbujemy najłatwiejsze teksty i małymi kroczkami idziemy na przód.

1 komentarz:

  1. Mój ulubiony elementarz Falskiego! :) u nas też zajmuje zacne miejsce na półce :)

    OdpowiedzUsuń