piątek, 23 marca 2012

I love summer 3a


Ostatnio kupiłam chłopakom książeczkę do angielskiego "I love summer 3a". Stasiu się z nią nie rozstaje. Muszę przyznać, że jest bardzo fajna. Są przeróżne zadania. Emilowi najbardziej się podoba, jak włączam płytę, a on uzupełnia brakujące słowa (są na płycie, a nie ma w tekście - kropeczki). Stasiu woli zadania do uzupełniania w książeczce. Najbardziej mu się spodobał przepis na deser lodowy i teraz codziennie chce gotować. Z tym, że jak nie ma bananów, to np. zastępuje mąką, a brzoskwinie cukrem i mama wchodzi do kuchni, gdzie na podłodze jej ulubiony kartonik z lodami jest wymieszany z mąką i cukrem...Na zajączka już Stasiu zamówił sobie książkę kucharską po angielsku. Książka już przyszła, więc po świętach zdamy relację z użytkowania...
Książka ma trzy części. Emil twierdzi, że jak jest 3, to znaczy, że dla trzylatków, ale chyba jest to trzecia część. Pierwszej i drugiej nie mam (powinna być łatwiejsza).

Pierwsze ciepłe dni...

W końcu pierwsze ciepłe dni i chłopacy więcej czasu spędzają na dworze...




A tu zmorzeni snem po szaleństwach na dworze:

Teatrzyk


Chłopacy czasami lubią bawić się teatrzyk. Wieszając koc na krzesłach i wyjmują maskotki. Stasiu przedstawia pieska - Św. Mikołaja:-)

czwartek, 15 marca 2012

wtorek, 13 marca 2012

"Mamo, zjadłaś dzidziusia?"

Ostatnio, w związku z tym, że jestem w ciąży, rozmawialiśmy troszkę z chłopakami o rozwoju dzidziusia w brzuszku. Emilek kilka razy dziennie chce oglądać zdjęcia USG, a jak go odbieram z przedszkola, wpierw się wita z dzidziusiem, całuje i przytula brzuszek. Był nawet ze mną na USG przez fałdy brzuszne i oglądał, jak dzidziuś się rusza i jak mu bije serce. Może będzie "panem doktorem od dzidziusiów"? :-)
Stasiu tematem za bardzo nie jest zainteresowany, chociaż ostatnio zaskoczył mnie pytając: "kiedy dzidziuś wyskoczy z buzi?". Powiedziałam mu, że co najwyżej wyskoczy z brzuszka, na co się spytał: "zjadłaś dzidziusia?" :-)
A to lubiany przez Emilka filmik:


poniedziałek, 12 marca 2012

Co to jest jazz?


Ostatnio Stasiu mnie pyta, co to jest jazz. Powiedziałam, że zaraz mu pokażę i włączyłam kilka piosenek. Potem powiedziałam, że mu puszczę inne rodzaje muzyki i włączyłam wszystko, co mi przyszło do głowy. Przy pop/disco posłuchał Madonny i Mikaela Jacksona, w hip-hopie i rock and roll pokazałam mu jak młodzież tańczy, w country, jakie mają buty i czapki kowbojskie, a w reggae dredy. Na koniec Stasiu stwierdził, że mu się tylko disco/pop podoba (szczególnie, jak są fajne teledyski, np. http://www.youtube.com/watch?v=F2AitTPI5U0&ob=av2e  :-)