środa, 22 lutego 2012

Trochę sztuki

Ostatnio sięgnęliśmy po klika książeczek z zakresu sztuki dla dzieci, m.in. o Claude Monet.


Potem Emil w oparciu o Encyklopedię sztuki tworzył własne "dzieło" (wyklejanki) z dostępnych pod ręką materiałów.

Tutaj bardzo fajna 19-minutowa prezentacja: http://www.youtube.com/watch?v=JjrRO_QrWtY&list=PLC061E84259A5612D&index=2&feature=plpp_video
Poda mi się głównie ze względu na, że dzieła malarskie są z odpowiednio dopasowaną muzyką klasyczną i przy każdym obrazie jest podpis, jakie to dzieło i jaka muzyka (w innych, podobnych prezentacjach na youtube raczej nie było podpisów).

5 komentarzy:

  1. Ta prezentacja jest super. Jeszcze dzieciom nie puszczałam ale Tymek lubi muzykę poważną, ciekawe jak zareaguje. U nas rekordy popularności bije bajka Mali Einsteini oglądana wyłącznie na YouTube, bo nie mamy telewizora. Ostatnio bawiąc się zbudował z klocków drzewo i powiedział, że to sekwoja taką jak Mali Einsteini zobaczyli. Byłam zaskoczona i ucieszona, dumna, z wiedzy :) syna.

    OdpowiedzUsuń
  2. Super pomysł - ja też jestem za wprowadzaniem maluchów w świat tego co wartościowe - zamiast tego całego śmieciowego galimatiasu, który nas otacza
    - bardzo podobają mi się twoje pomysły i zaangażowanie w edukację chłopaków :D Pozdrowienia od raaany Julcia!

    OdpowiedzUsuń
  3. Moi też uwielbiają Małych Einsteinów (szczególnie Emil), odgrywają scenki z bajki, a jak widzą jakiś obraz, który był w bajce albo muzykę, to krzyczą, że to było w Małych Einsteinach... Emil jest Leoś a Stasiu Łukasz, ja podobno Zuzia, a tata Ania:-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Oho, i nawet Maniek Złota Rączka stał się częścią dzieła sztuki :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Masz rewelacyjne pomysły, a jakich zdolnych Maluchów :)
    Będę śledzić Wasze poczynania.

    OdpowiedzUsuń