czwartek, 12 stycznia 2012

Dix de chute

Wzięłam od babci moją starą grę dix de chute (dziesięć strzałów). Rok temu Stasiu w nią grał, a teraz Emilek się zainteresował. Gra jest dla dwóch graczy i z obu stron wygląda podobnie. Każdy wrzuca po 5 lub 10 krążków i na zmianę obraca pokrętłami. Kto pierwszy spuści wszystkie krążki na dół wygrywa. Pokręcając krążkiem można przypadkiem także krążki drugiej osoby przesuwać w dół.

4 komentarze:

  1. Super ta gra!!! Ciekawe czy w Polsce jest dostępna?

    OdpowiedzUsuń
  2. Ta chyba nie, ale coś podobnego na pewno!

    OdpowiedzUsuń
  3. Oooo!! :) moja ukochana gra z dzieciństwa!! Nadal ją mam i może niebawem również zagram z Synkiem :)

    OdpowiedzUsuń