czwartek, 12 stycznia 2012

Ćwiczenia na drążku

Emil ma drążek do rozciągania (po zdemontowanej huśtawce dla niemowlaków). Wchodzi na nocnik, chwyta się się drążka i krzyczy, żeby robić zdjęcia i liczyć ile razy się huśta:-) Na szczęście na Stasia można liczyć i jak się tata i mama zmęczą liczeniem, to Staś kibicuje bratu! Potem zamiana i Emil liczy bratu "huśtnięcia".


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz