wtorek, 31 stycznia 2012

Przygotowania do baliku karnawałowego

Chłopacy w piątek mieli balik karnawałowy. Emil przebrał się za króla, a Stasiu za policjanta.

Tutaj wcześniejsze wybieranie strojów:-)


sobota, 21 stycznia 2012

Układ trawienny

Niedawno weszliśmy w temat anatomii. Stasia szczególnie zainteresował układ trawienny, na którym utknęliśmy (Stasiu kilkanaście razy dziennie chce pokazywać wszystkim, "jak płynie jedzonko":-)
Tutaj układamy serię układanek "Anatomia człowieka":


Stasiu rysuje układ trawienny i tłumaczy nam, którędy płynie jedzenie:

Dzień Babci i Dziadka

Chłopacy po półtora miesięcznej przerwie wrócili na kilka dni do przedszkola. Załapali się na Dzień Babci i Dziadka i najwyraźniej nieźle się bawili:-)
Stasiu z Emilkiem za rączkę.

 Chłopacy z babcią i prababcią.


poniedziałek, 16 stycznia 2012

Układamy słowa z literek - Emil

Wpierw wkładamy na swoje miejsca wszystkie zwierzątka z plansz typu: las, łąka, gospodarstwo itp. i czytamy podpisy oraz tłumaczymy na angielski i układamy układankę obok. Potem Emil wybiera zwierzątko i  pod spodem układa je z literek wzorując się na podpisie na układance, np. pszczoła, motyl itp. Bardzo sprawnie mu to idzie.



Sesja układanek

Chłopacy bardzo lubią układać układanki drewniane. Stasiu pomaga Emilkowi po kolei układać wszystkie elementy.
Krecik i myszka


 Rak


Słoń 

czwartek, 12 stycznia 2012

Ćwiczenia na drążku

Emil ma drążek do rozciągania (po zdemontowanej huśtawce dla niemowlaków). Wchodzi na nocnik, chwyta się się drążka i krzyczy, żeby robić zdjęcia i liczyć ile razy się huśta:-) Na szczęście na Stasia można liczyć i jak się tata i mama zmęczą liczeniem, to Staś kibicuje bratu! Potem zamiana i Emil liczy bratu "huśtnięcia".


Dix de chute

Wzięłam od babci moją starą grę dix de chute (dziesięć strzałów). Rok temu Stasiu w nią grał, a teraz Emilek się zainteresował. Gra jest dla dwóch graczy i z obu stron wygląda podobnie. Każdy wrzuca po 5 lub 10 krążków i na zmianę obraca pokrętłami. Kto pierwszy spuści wszystkie krążki na dół wygrywa. Pokręcając krążkiem można przypadkiem także krążki drugiej osoby przesuwać w dół.

środa, 11 stycznia 2012

Angielski z klockami

Czasami lubimy się bawić klockami do nauki angielskiego.
Wpierw Emil dopasowuje klocki stroną z obrazkami.


Później obracamy na stronę z napisami i czytamy.


 Później przechodzimy do łatwych zdań.

 Układamy zdania z przyimkami.

 I pytania.

Leap pad

Emil czasami lubi pobawić się Leap Padem. Jest to urządzenie głównie do nauki czytania po angielsku. Są do niego książeczki o różnej tematyce i kartridże. Czymś w rodzaju długopisu dotyka się tekstu i Leap Pad czyta dane słowo. Są też książeczki z grami (idzie się np. przez labirynt) a także do nauki pisania (pisze się tym długopiem po lini w książeczce). My mamy "Reading and Writing", "Readin, writing and math" i "A collection of the Leappad library".
Z tej serii są też świetne bajki dvd: o literkach, czytaniu, liczbach itp. (po angielsku). Tutaj fragment bajki LeapFrog Letter Factory : http://www.youtube.com/watch?v=TsPbIjENEWs
 

poniedziałek, 9 stycznia 2012

Zawody - po polsku i angielsku

Wpierw Emilek układa zawody po polsku (nauczyciel, lekarz, sprzątacz itd.).

Następnie przy pomocy Stasia po angielsku. Stasiu pokazuje Emilowi, który napis, do którego obrazka dopasować.

Stopniowanie

Ćwiczymy ze Stasiem stopniowanie w języku polskim.


Wpierw układamy rysunki, np. wysoki, wyższy, najwyższy, a potem podpisujemy (w angielskim, to jest chyba łatwiejsze:-)...

Projekt budowli z klocków

Stasiu ma czasami niezłe pomysły. Ostatnio zaczął w bloku rysować projekt budowli z klocku (ze zjeżdżalnią dla kulek). Wpierw narysował projekt budowli i listę elementów potrzebnych do zbudowania, potem poprosił mnie, żebym zbudowała budowlę wg jego wzoru.



Sadzimy kiełki

W zimie świeżych warzyw brak, w związku z czym na chlebek postanowiliśmy posadzić nasiona kiełków: lucerna, kozieradka, brokuł i soczewica.


Chłopacy codziennie przychodzili oglądać, ile już wyrosło...


Aż w końcu, po kilku dniach, możemy wyjąć kiełki z kiełkownicy i schrupać z kawałkiem chlebka.

czwartek, 5 stycznia 2012

Kasparow - Karpow

Wygrzebałam u rodziców moją książeczkę sprzed ćwierć wieku: Kasparow-Karpow, zapis partii szachowych z mistrzostw w Sevilli.


Zaczęliśmy sobie po kolei odtwarzać ruchy. Stasiowi czytanie zapisu szachowego bardzo się spodobało, bo później razem graliśmy, a on mówił: E2-E4, SB8-SC6 i ja miałam przestawiać bierki, tak jak mi dyktuje. A książeczkę chciał jeszcze potem w łóżku czytać...).
Tu Stasia własna szachownica z figurami:

Gra na organkach cd.

Dzisiaj kontynuowaliśmy naukę gry na pianinie (w naszym przypadku organkach dziecięcych). Stasiu nauczył się kolejnej "piosenki" Five Woodpeckers z Free piano lessons. Sama nie umiem grać, więc robiliśmy dokładnie to, co nauczyciel na youtube pokazuje. Wpierw Stasiu grał prawą ręką piosenkę, każdy klawisz innym paluszkiem, potem lewą ręką, a na koniec obiema.
Później przypomnieliśmy sobie jeszcze muzyczny alfabet z poprzednich lekcji. Trochę inaczej się uczyłam 20 lat temu, więc planuję to wyjaśnić z jakimś muzykiem...

środa, 4 stycznia 2012

Rytm

Stasiu lubi rysować nuty. Mówi, że pisze piosenkę. Każda piosenka ma oczywiście swoją nazwę, np. "Piosenka o mamie", "Piosenka o soku". Zapisane nuty - krótkie i długie tworzą rytm, który wyklaskujemy, np.: długi, krótki, krótki, krótki, krótki, krótki, krótki, długi.







Stasiu mówi, że chce grać na pianinie. Nauczyłam go gamy (do-re-mi... i C-D-E...), ale potrafię grać tylko na gitarze, więc włączam Stasiowi "Free Piano Lessons for Kids"i serię "Gina and the Treble Clef" z youtube. Stasiu z pierwszej lekcji "Free piano lessons" nauczył się grać na swoich dziecięcych organkach piosenkę "Hot cross buns".




wtorek, 3 stycznia 2012

Gry komputerowe

Po kąpieli, wieczorem chłopacy czasami mogą pograć na komputerze. Staram się wyszukiwać fajne gry edukacyjne. Te, które mi się spodobają następnie muszą zainteresować chłopaków. Oto nasza lista ulubionych gier:

STAŚ
1. MATMOLUDKI - obecnie Stasia ulubiona gra. Mamy dwie części: Matmoludki - logiczna podróż i Matmoludki - wysokogórska łamigłówka. Obie są dość podobne, z tym że ta druga ma jakby nowszą grafikę. Polecam dla dzieci od 8 lat, na początek pomoc rodzica będzie niezbędna. Są to głównie logiczne zagadki. Zamówiłam mu jeszcze "Matmoludki - Wielki powrót", pewnie też mu się spodoba...
2. REKSIO i ortografia oraz Liczę z Reksiem - przed Matmoludkami graliśmy w Reksia. Szczególnie Reksio i Ortografia Stasiowi się podobała.
3. ADIBU - czytam i piszę (części dla dzieci w różnym wieku - od 4 do 7 lat). Bardzo fajna gra, o świetnej grafice i pomyśle. Dziecko za rozwiązanie poszczególnych zadań otrzymuje gadżety do domku przyjaciela.
4. MAGIC ENGLISH - dość łatwa gra do nauki angielskiego. Dziecko znające podstawy angielskiego powinno sobie poradzić.

EMIL
1. WORD - Emil najbardziej lubi pisać sobie proste słowa w Wordzie: mama, tata, Staś, Emil itp.
2. MAŁY ADIBU - prosta gra o świetnej grafice dla dzieci w wieku 2-5 lat. Na początek można ustawić opcję, że dziecko używa tylko przycisku spacji, a później myszką. Gra ma różne części: Adibu w fabryce cukierków, Adibu w zoo itp. Emilek lubi sobie sam w to grać, czasami "pozwala" Stasiowi popatrzeć, jak gra:-)

Sesja czytelnicza z Emilkiem

Zaczynamy od karteczek Domana, ale Emil za nimi nie przepada. Poprosiłam więc, żeby pouczył swojego reniferka czytać, co mu się bardziej spodobało:


Emilek bardziej od pojedynczych słów, woli jak mu czytam jakieś dłuższe teksty. Bierzemy więc książeczkę z dużą czcionką (tym razem Martynka) i rozwalamy się na fotelu:-)

Jak czytam Emilkowi zawsze pokazuję palcem, w którym miejscu jesteśmy. Fajne są takie książeczki, które mają większą czcionkę, a jeszcze lepiej jak są w tekście obrazki zastępujące niektóre słowa, wtenczas dziecko skupia się na tekście, żeby w odpowiednim miejscu dopowiedzieć słowa-obrazki.
Potem przeczytaliśmy książeczkę o instrumentach muzycznych i rozwiązaliśmy "Czu-czu 3-4 lata". Wieczorem pewnie jeszcze poczytamy bajki. Emilek najbardziej lubi "Trzy świnki".

Dodawanie ułamków o wspólnym mianowniku

W zasadzie dodawanie ułamków o wspólnych mianowników jest bardzo proste, w związku z czym, jak już Stasiu poznał ułamki (na narysowanej pizzy), zaczęliśmy części tej pizzy dodawać.
Wpierw mama:

 Potem Stasiu:

Kiedy dodaliśmy wszystkie części, licznik był taki sam, jak mianownik, więc zamienialiśmy ułamek na jedynkę.

Zegar


Do nauki godzin korzystam z różnych gotowych zeszytów z ćwiczeniami (najczęściej dotyczących tylko nauki zegara, ale w takich do matematyki też się często pojawiają takie zadania). Stasiu też sam rysuje zegary. Emil na razie uczy się pełnych godzin. Stasiu natomiast już "pełny zakres": od 13 do 24, cyfry rzymskie, "w pół do" itd. Zauważyłam, że co jakiś czas musimy wrócić do tematu i sobie przypomnieć. Najczęściej po pytaniu "która godzina?" wystarczy mała podpowiedź: "pomiędzy jakimi cyframi jest mała wskazówka, a gdzie jest duża wskazówka?", żeby naprowadzić dziecko na odpowiedź.

poniedziałek, 2 stycznia 2012

"Wielka fala" i "Słoneczniki"

Chłopacy bardzo lubią oglądać malarskie dzieła sztuki. Emil zazwyczaj komentuje, który obraz był w "Małych Einsteinach" i co się tam działo.
Stasiu ostatnio próbował namalować dzieła. Tutaj razem malowaliśmy "Słoneczniki".


A tu Stasiu sam maluje "Wielką falę:

Stasiu projektuje grę

Ostatnio Stasia zafascynowała gra komputerowa Matmoludki. Nawet w bloku zaczął wymyślać własną grę w oparciu o Matmoludki.
Wpierw oczywiście należy wybrać poziom gry. U Stasia:
1.Oj, niełatwe
2. Ach, jakie trudne
3. Jeszcze trudniejsze
4. Trudniejsze niż trudne
Mama musi kliknąć, jaki poziom gry wybiera...


Potem menu początkowe i mapka gry. Mam sobie "coś kliknąć".


W zależności od tego, co kliknę Stasiu rysuje dalej. Najczęściej jakieś proste zadanie z instrukcją, co mam zrobić.